Najbardziej chyba znanym cytatem z Pattabhi Joisa jest powiedzenie, że joga to 95% praktyki i tylko 5% teorii. Zdanie to podkreśla, że joga jest zjawiskiem, którego nie da się zrozumieć jedynie przy pomocy umysłu. Aby poznać czym jest joga, trzeba jej po prostu doświadczyć. Takie podejście do jogi ma zresztą znacznie dłuższą tradycję. Już XIII-wieczna Dattātreyayogaśāstra podkreśla, że sukces w jodze nie rodzi się jedynie z czytania mądrych ksiąg (43).
Stwierdzenie, że joga to 95% praktyki bywa jednak często mylnie wykorzystywane do podkreślania znaczenia fizycznego charakteru jogi. To, że joga jest praktyką, nie znaczy, że jedynie praktyka asan stanowi jej trzon. Choć Pattabhi Jois nauczał swoich zachodnich uczniów głównie asan oraz (rzadziej) prāṇāyāmy, podkreślał także znaczenie innych, nie fizycznych, elementów praktyki jogi. Co ciekawe, doceniał on również znaczenie teorii jogi. W wywiadzie z Sandrą Anderson podkreślał także wagę studiowania oryginalnych tekstów o jodze oraz zrozumienia jej filozofii. Czytamy tam m.in.: „Do zrozumienia metody jogi potrzebny jest Sanskryt, ale wiele osób, mimo że chciałoby się go nauczyć, twierdzi, że nie ma na to czasu. Bardzo ważne jest zrozumienie filozofii jogi – bez filozofii praktyka nie jest dobra, a praktyka jogi jest punktem wyjścia do filozofii jogi. Połączenie obu jest w istocie najlepszym rozwiązaniem.”