Pod koniec Bhagavadgīty Kṛṣṇa dokonuje swoistego podsumowania swoich nauk. Mówi wówczas do swojego ucznia, Arjuny: „Zastanowiwszy się nad tym głęboko, rób to, czego pragniesz” (BhG 18.63b). To raczej nietypowe podejście u nauczycieli, nie tylko nauczycieli jogi. Nie ma w tym zdaniu dogmatyzmu, poczucia wyższość mistrza nad uczniem. Jest to raczej uznanie podmiotowości ucznia, afirmacja jego wolności do podejmowania decyzji, podkreślenie przyjacielskiego charakteru daru mądrości.

Po wielu trudnych pytaniach i czasem złożonych odpowiedziach na temat tego, czym jest powinność, moralność, wartości, wiara; po licznych, często rewolucyjnych twierdzeniach na temat jogi – Kṛṣṇa mówi jakby: „teraz twoja kolej – przemyśl to sobie, decyduj czego pragniesz i działaj”. To zdanie może być ważną wskazówką dla każdego, kto trudni się nauczaniem. Kiedy uczę, przekazuję to, w co wierzę i to co uznaję za ważne. Dzielę się informacjami według mojej najlepszej wiedzy. Ale na koniec to uczeń decyduje, ile z tego przekazu chce zaakceptować i jaką drogę wybierze.

Nauczyciel nie powinien być dogmatyczny, nie może ulegać pokusie bycia sierżantem swojej „jedynie słusznej” wizji jogi. Nauczanie jest bardziej przyjacielskim darem, którego przyjęcie zależy wyłącznie od obdarowywanego.

📸 tkirkgoz