To jeden z moich ulubionych cytatów Bhagavadgīty. Można rozumieć go na wielu płaszczyznach – religijnej, duchowej, psychologicznej czy po prostu ludzkiej. „Ten kto w pełni oddany jest jodze, dostrzega siebie w każdej istocie i każdą istotę w sobie, wszędzie widzi jedność” – można intepretować także, jako wezwanie do pokory, która wynika z faktu bycia jedynie drobiną większej, oszałamiająco złożonej, ale jednocześnie zachwycającej całości.
W naszym świecie pełnym podziałów, plemienności, izolacji, wykluczania i informacyjnych baniek takie zdanie brzmi, jak wezwanie do rewolucji, o możliwości której dawno zapomnieliśmy lub o której nie chcemy pamiętać. Widzenie siebie w każdej istocie, dostrzeganie każdej istoty w sobie, patrzenie na świat, jako na jedność – jak często tego doświadczamy, jak można to w sobie odnaleźć, jak do tego przekonywać?
cottonbro