Regularna praktyka asan daje nam stabilność. Tak przynajmniej obiecuje Haṭhapradīpikā. Jej autor podkreśla, że dzięki asanom zyskujemy zdrowie (ārogya), lekkość ciała (aṅgalāghava) i stabilność właśnie (sthairya) (HP 2.17).

Nie jest do końca jasne, o jaką stabilność tu chodzi. Być może o tę, wynikająca z siły ciała. Może chodzić również o stabilność, którą uzyskujemy dzięki temu, że uczymy się balansować. Niewykluczone także, że mowa tu także o stabilnym umyśle, który dzięki regularnej, zaangażowanej praktyce staje się bardziej zdyscyplinowany i osadzony w teraźniejszości. Pewne dlatego w niektórzy komentatorzy Haṭhapradīpikā, dodają, że mowa tu o stabilności ciała i umysłu.

Stabilność jest ważna. Żyjemy w rozchwianych, pełnych zaskoczeń czasach. Coraz mniej wokół nas przewidywalności, coraz więcej obaw i zagubienia. Sytuację utrudnia dodatkowo płynna rzeczywistość social mediów, natrętny strumień informacji, w którego nurcie łatwo sie zatracić. Stabilność w asanie staje się swego rodzaju azylem, zatrzymanym kadrem, przestrzenią nad którą – mamy nadzieję – łatwiej jakoś zapanować.

📸 Na zdjęciu vṛkṣāsana, która jest co prawda nie została opisana w Haṭhapradīpikā, ale znana była znacznie wcześniej jako element starożytnej praktyki tapas.
.
asana #hathapradipika #yoga #joga #yogatheor