Krishnamacharya dobitnie podkreślał znaczenie vinyāsy w praktyce asan. Przy czym poprzez pojęcie „vinyāsa” rozumiał on coś, co ma pewną określoną strukturę i cel. W „Yoga Makaranda” („Nektar jogi”) porównywał on vinyāsy do schematu określającego rozkład taktów w muzyce i podkreślał, że praktyka asan bez odpowiedniej sekwencji vinyās (vinyāsa krama) nie przyniesie odpowiednich skutków. Wprowadzając pojęcie vinyāsy Krishnamacharya z krytycyzmem odnosi się do tych, którzy praktykując jogę „…po prostu ruszają, wyginają i potrząsają ramionami i nogami”. Można zatem odnieść wrażenie, że vinyāsa odgrywała dla niego nie tylko mechaniczną i porządkującą role, ale była ważnym narzędziem, który nadaje praktyce asan niemal rytualny wymiar. Każda vinyāsa wiązała się z  precyzyjnie zdefiniowanym ułożeniem ciała, bez miejsca na zbędne gesty.

Słowo vinyāsa znaczy dosłownie „umiejscowienie” lub „układ” i pojawia się początkowo w głównie kontekście praktyk tantrycznych. Pojęciem vinyāsa lub częściej  nyāsa określano tam proces umiejscawiania wibracji generowanych przez mantry w określonych, kluczowych energetycznie miejscach ciała. Celem takiej praktyki była swego rodzaju mentalna pielgrzymka poprzez energetyczną mapę subtelnego wymiaru naszego ciała, która miała stopniowo prowadzić do coraz głębszego wnikania w naszą naturę.