10 października przypada światowy dzień zdrowia psychicznego. Czy joga może być przydatna do radzenia sobie z naszą psychiką? Regularna praktyka jogi bez wątpienia wpływa korzystnie na zdrowie i samopoczucie. Potwierdza to współczesna nauka oraz osobiste doświadczenie tych, którzy spróbowali jogi. Joga jednak nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów ciała i umysłu.

Joga może wyciszać, uspakajać relaksować. Regularna praktyka może pomóc w regulacji układu nerwowego, radzeniu sobie z emocjami, a nawet zmianie życia. Joga nie jest jednak terapią, a nauczyciele jogi nie są terapeutami. Jeśli ktoś nie posiada fachowego przeszkolenia w zakresie praktyk uwzględniających traumę czy nie jest zawodowym terapeutą powinien zachować ostrożność w opisywaniu tego, co można zdziałać dzięki praktyce jogi.

Jedną z zasad etycznych jogi jest satya – prawdomówność. To pociąga za sobą uczciwość w składaniu obietnic swoim uczniom jeśli chodzi o zakres tego, co oferujemy. Joga i terapia mogą współistnieć i czasem wzajemnie się uzupełniać. Joga może pomóc na gorsze samopoczucie, dodać energii i optymizmu, ale nie uleczy depresji ani nie przezwycięży traumy. Praktyka jogi nie zastąpi terapii. Może co najwyżej ją wspomagać.