Po co praktykujemy jogę? Każdy ma pewnie swoją odpowiedź na to pytanie. Tych odpowiedzi może także być wiele. Ale ciekawy punkt widzenia możemy znaleźć w tekście Bhagavadgīty, która pisze bardziej o mentalnym czy medytacyjnym aspekcie praktyki. Czytamy tam:

„Nie ma mądrości ten, którego umysł jest rozproszony. Bez skupienia umysłu nie ma także medytacji. Ten kto nie medytuje, nie zazna spokoju. A jak możliwe jest szczęście bez spokoju?” (2.66)

A więc dla Bhagavadgīty celem jogi jest po prostu osiągnięcie szczęścia. Może trochę inaczej definiuje ona to szczęście niż współczesna Zachodnia kultura, ale to już inna historia.

Przy okazji zapraszam na świetne kursy medytacji na platformie Omline