Joga to nie sama teoria czy filozofia. Jogę nie tylko próbujemy zrozumieć, ale także doświadczać. Teoria opiera się na praktyce, praktyka nabiera znaczenia dzięki teorii. „Z jogi rodzi się wiedza, z wiedzy bierze się joga” – zauważa Śivayogapradīpikā (2.2).
To jedna z różnic między zachodnią filozofią a jogą. W określeniu filozofia kryje się silny element intelektualny. Joga określana jest jako darśana, co tłumaczy się nie tylko jako zbiór poglądów, ale także jako widzenie, obserwowanie, zauważanie lub percepcję. W słowie darśana kryje się zatem pewien proces doświadczania. Bez doświadczenia jogi wiedza o jodze niewiele z sobą niesie. „Perfekcji w jodze nie osiąga się jedynie czytając mądre księgi” – przestrzega Haṭhapradipīkā (1.65).
Nie znaczy to jednak, że sama praktyczna strona jogi wystarcza. Asany, praktyki oddechowe medytacja z pewnością mogą korzystnie wpłynąć na ciało i umysł, ale pozbawione teoretycznych podstaw stają się jedynie fizycznymi i umysłowymi ćwiczeniami. W tekstach o jodze czasem pojawia się rozróżnienie między słowami jñana a vijñana. Często jñana oznacza wiedzę o jakieś prawdzie, vijñana zaś używana jest na określenie wiedzy technicznej lub praktycznej. W kontekście jogi jñana odnosi się do rozumowego pojmowania tego, czym jest joga, jaki jest jej cel i na czym polega jej praktyka. Natomiast vijñana wskazuje na działania, które należy podjąć w świetle tej wiedzy.
„Teoria bez praktyki jest kaleka … praktyka bez zrozumienia jest ślepa” – podkreśla A.G. Mohan, odwołując się do swoich doświadczeń nauki jogi u wielkiego Krishnamacharyi.
Zapraszam na portal Omline, gdzie oprócz sesji asan, prāṇāyāmy i medytacji znajdziesz także wykłady z teorii jogi oraz słowniczek ważnych dla jogi terminów.