Oddech i stan naszego umysłu są ze sobą nieodłącznie powiązane. “Kiedy oddech jest niespokojny, taki jest umysł. Kiedy oddech jest nieporuszony, taki jest umysł” – pisze Haṭhapradīpikā. Gdy jesteśmy pobudzeni, niespokojni i zestresowani, oddech zwykle jest płytki, szybki i nierówny. Gdy jesteśmy zrelaksowani, odprężeni, oddech uspakaja się.
Jednak to nie tylko stan umysłu wpływa na nasz oddech. Relacja między oddechem a stanem umysłu działa w obie strony. Poprzez pracę z oddechem, jego odpowiednie modulowanie, wydłużanie, wysubtelnianie i wyrównywanie, możemy modyfikować stan naszego umysłu – uspakajać go, wyciszać, rozładowywać napięcia.
Oddech jest wspaniałym narzędziem. I to narzędziem, które zawsze mamy przy sobie, po które nie musimy chodzi do apteki i z którego w każdej sytuacji możemy korzystać. Dzięki niemu możemy radzić sobie ze stresem, codzienną gonitwą myśli i gromadzącymi się złymi emocjami.
Kiedy czujesz napięcie lub stres, zacznij obserwować swój oddech. Zobacz jaki jest płytki, krótki i nierówny. Następnie zamknij oczy, wyprostuj plecy i powoli przejmij kontrolę nad oddechem. Poczuj, że staje się spokojny, długi, subtelny i równy. Skup uwagę na oddechu, poczuj jego przepływ w krtani, poczuj jak wraz ze spowalniającym oddechem rozluźnia się twoje czoło, policzki, mięśnie wokół szczęki, karku i ramion. Weź głęboki, powolny, spokojny równy wdech przez nos. Następnie zrób długi, spokojny, równy wydech poprzez usta ułożone tak, jak układa się je, aby zagwizdać. Powtórz 7-10 razy