W praktyce jogi ważne jest, aby znać ograniczenia i być świadomym swojej niekompetencji. Postęp czasem jest powolny, a praktyka niekoniecznie rozwija się liniowo. Raz jest łatwiej, potem znowu trudniej. Dlatego trzeba ćwiczyć się w sztuce uważnej i inteligentnej obserwacji, aby dostrzec zarówno ryzyko, ale także pojawiające się nowe możliwości. Podkreślają to bardzo dobitnie dawne teksty poświęcone jodze. W Haṭhapradīpikā znajdziemy np. wiele zapewnień, że dzięki praktyce prāṇāyāmy możemy pozbyć się wielu dolegliwości, ten sam tekst jednak przestrzega, że niewłaściwa praktyka może skończyć się bardzo źle. Dlatego autor dzieła porównuje praktykę prāṇāyāmy do powolnego procesu obłaskawiania dzikich zwierząt.  Potrzebujemy więcej cierpliwości i skromności, a mniej oczekiwań i ambicji – przestrzega nas. Praktykuj “śanaiḥ, śanaiḥ” (tzn. powoli, stopniowo, krok po kroku, z cierpliwością) – podkreśla.